Przygotowania do rajdu trwały od kilku miesięcy. Oczywiście im bliżej imprezy, tym więcej spraw wymagało „dopieszczenia”. Niepokojąco wyglądała prognoza pogody, która złowieszczo groziła śniegiem, deszczem i gradem. Sprawdzałem w różnych miejscach łudząc się, że gdzieś będzie lepiej. Niestety nie było. Co robić…? Pozostało wydać komunikat o konieczności zabrania zimowych ubrań i liczyć na cud.czytaj dalej….

Szanowni uczestnicy, bardzo dziękuję za udział w imprezie i wspólną zabawę. Gratuluję zwycięzcom i pozostałym ekipom, które bez problemu pokonały całą ponad 200 kilometrową trasę.czytaj dalej….

Moja Pani polonistka nie była by dumna z tytułu. Co to ma być ”Mamy to!”?czytaj dalej….

Niki praktycznie „wyszedł spod igły” znanego i szanowanego klubowicza 🙂Od 2013 r. spędzał samotnie czas w garażu. Można śmiało powiedzieć, że jedyną opcją opuszczenia ciepłego gniazdka były tzw. „dobre ręce”.czytaj dalej….