Przygotowania do rajdu trwały od kilku miesięcy. Oczywiście im bliżej imprezy, tym więcej spraw wymagało „dopieszczenia”. Niepokojąco wyglądała prognoza pogody, która złowieszczo groziła śniegiem, deszczem i gradem. Sprawdzałem w różnych miejscach łudząc się, że gdzieś będzie lepiej. Niestety nie było. Co robić…? Pozostało wydać komunikat o konieczności zabrania zimowych ubrań i liczyć na cud.czytaj dalej….

Moja Pani polonistka nie była by dumna z tytułu. Co to ma być ”Mamy to!”?czytaj dalej….

„Pomysł na rajd dojrzewał w mojej głowie od dawna. W zeszłym roku miałem przyjemność organizowania pierwszego rajdu Renault 4 oraz drugiego zlotu tego modelu w Polsce.Kolejny mój projekt był jeszcze bardziej „szalony”czytaj dalej….